Świderski myślał o powrocie do Mostostalu

To był by prawdziwy hit transferowy. Sebastian Świderski, wieloletni reprezentant Polski, prowadził zaawansowane rozmowy z kędzierzyńskim Mostostalem na temat powrotu do Kędzierzyna-Koźla po czterech latach spędzonych we Włoszech.

Ostatecznie wicemistrz świata zdecydował się jednak pozostać na półwyspie Apenińskim i podpisał kontrakt z jednym z najsłynniejszych włoskich klubów – Lube Banca Macereta.
– Rozmowy z Sebastianem były bardzo zaawansowane, w końcu jednak z różnych powodów wygrała opcja włoska – mówi Kazimierz Pietrzyk, prezes Mostostalu Azoty Kędzierzyn-Koźle. – Mieliśmy poważnego sponsora, który chciał zapłacić za transfer Sebastiana, miał on bowiem jeszcze rok ważny kontrakt z Perugią.

Zawodnik, który był jedną z głównych postaci „wielkiego” Mostostalu, nie wyklucza jednak możliwości powrotu za rok. – Rozmawiałem z prezesem Kazimierzem Pietrzykiem, były to poważne rozmowy. Ostatecznie wygrała opcja włoska. Jednak w kontrakcie mam zastrzeżenie, że za rok będę mógł odejść do któregoś polskiego klubu. Tym klubem mógłby być właśnie Mostostal.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *